|
|
|
2012-05-11
|
"Co jeśli szczęście minie Cię
spentane ręce widząc Twe..?"
2/7 egzaminów za mną, kolejny w śrddę...
Sesja to dla mnie czas stresu, zajadania emocji, siedzenia w książkach. Niecięrpię tego, choć interesuje i lubię, to co czytam. Czeka mnie bardzo ciężki maj, prawie wycięty z życia miesiąc... Cieszę się, że pediatria już po i mam 4;) najgorszy egzamin za mną!
Powiedz Boże, że dam radę... |
|
Komentarzy:
0
|
|
2012-04-13
|
Zmęczona. Jestem zmęczona wszystkim.
Chce wyjechać zacząć od nowa.
Brakuje mi terapii -> patrz normalności. Jest źle.
2 miesiące i uwalniam się od toksycznych ludzi... Nie uwalniam się od problemów. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2012-04-01
|
- mówią, co komu przeznaczone, to na drodze rozkraczone... - Ewcia.
W czw. do domu, pytanie czy już w piątek będe miała ochotę wrócić... Ale chcę na kilka dni nie myśleć o Białymstoku i sprawach, które mnie z tym miastem łączą.
Jadąc autobusem zobaczyłam Daniela wysiadającego z samochodu, matko wszystko odżyło... Ależ mi Go brakuje i tak rozmawiając z mą Ewcią powiedziałam jej o tym, 5 miesięcy go nie widziałam, a to wszystko nadal tak żywe.
No i tak, na kursie tańca świetnie, a Paweł widze, że kurs tańca był tylko pretekstem, aby zbliżyć się do mnie, tylko, że dla mnie jest on wyłącznie kolegą i tak zostanie. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2012-03-24
|
3 miesiące...
Nie wracam do Rzeszowa, mam dość tel. mamy i żalenie się, że już nie daje rady. Mi też nie jest wcale łatwo, ale robię wszystko, żeby być zadowolona z siebie, inwestować w siebie i być szcześliwa. Powiedziałam jej już, że nie mogę za nią się wyprowadzić z domu, niczego nie mogę za nią. Nie zamierzam tracić więcej sił na tą rodzinę, już dawno zrozumiałam, że tam panuje czysta patologia. Ojciec uzaleniony od alkoholu i od conajmniej roku od filmów porno, picie co drugi dzień, awantury... Jak o tym myślę, to dziękuje za ten święty spokój, który mam w Białymstoku...
"Jeśli masz unieszczęśliwiać wszystkich w koło, to przynajmniej spróbuj uszczęśliwić jedną osobę - siebie."
Zostałam zaproszona przez Pawła na kurs tańca. Pierwsza lekcja już w środę!;) |
|
Komentarzy:
1
|
|
2012-02-21
|
'Jeszcze długo będe odwracać głowę na dźwięk Twego imienia,
jeszcze długo wśród ludzi będe szukać Twego cienia...'
4 miesiące...
Głowa pełna myśli. |
|
Komentarzy:
1
|
|
2012-02-01
|
"W życiu wszystko trzeba przyjmować z otwartym sercem..."
Tak siedze i czytam... Stwierdziłam, że po sesji się zacznę o tym wszystkim myśleć, ale wciąż nie daje mi to spokoju. Czytam te wpisy na blogu tyle tu zostawiłam uczuć, wspomnień, tego, co mnie buduje, aż się popłakałam... Tak wiele się zmieniło w moim myśleniu, jedne rzeczy na lepsze, inne niestety na gorsze. I co zrobię po licencjacie, ten temat nie daje mi wciąż spokoju i cieszę się, że jeszcze tylko jeden egzamin, mam nadzieję, że i jego uda mi się zaliczyć. I jeden semestr do przodu.
Ostatnio wciąż krąży w mojej głowie myśl, żeby się przenieść do Rzeszowa po skończeniu licencjatu. Niby blisko domu i to na pewno plus pod tym względem, że nie będe tracić czasu ani pieniędzy na dojazdy. Zawsze mama zrobi jakieś obiadki, z siostrą będzie można się na zakupy przejść, no i sądzę, że będe tak pochłonięta pracą i mam nadzieję magisterką, że nie będe z nimi za dużo przebywać i utrzymanie w Rzesz. nie jaet takie drogie, myślałam i nadal myślę, o Lublinie, ale... Kurde całkiem coś nowego, a ja nie wiem czy mam siłę, że kolejny raz układać sobie życie całkiem od nowa. Ciężko mi, naprawde, nie umiem spojrzeć na to wszystko z dystansem. Wiem jedno, Białystok jest za daleko, poza tym nie mam tu nikogo z kim mogłabym wiązać swoje życiowe plany.
A ty map nie rozdajesz... A ja mam swoją do końca czerwca. |
|
Komentarzy:
4
|
|
2012-01-03
|
Święta do bani... Miała być impreza, a nie było, dostałam zapalenia ósemki i przedawkowałam środki przeczyszczające (zamiast dwóch tabletek wzięła trzy) i efekt był taki, że wymiotowałam całą noc. Gdy przyjeżdżam do domu rodzice pragną mnie utuczyć i chcą dobrze, a wychodzi jak zawsze...
akacja - kujonizacja.
Nie ma mnie do conajmniej końca stycznia. Istnieje tylko dla książek i pragnę chłonąć wiedzę!!!
***
I brakuje mi Twoich czekoladowych oczu. Żałuje, że tak wyszło. |
|
Komentarzy:
1
|
|
2011-12-11
|
Jestem zmęczona. Ostatnio nie znajduję czasu na odpoczynek, oprócz spania. Praca, praktyki, nauka i tak w kółko. Mam dość. Wkurza mnie to wszystko. Najchętniej to bym uciekła na koniec świata. Żeby złapać oddech. Usiąść. Pomyśleć.
Ważę 53 kg to jest 11 kg mniej niż jeszcze rok temu o tej porze. I jestem dwa razy bardziej nieszczęśliwa. I paradoksalnie czuję się nadal gruba. Dystansu, do wszystkiego, tego mi brakuje. I jest u mnie tylko góra, dól, góra, dół i tak cały czas. Zbliża się sesja, a ja nie znajduję siły, żeby usiąść i cokolwiek zacząć.
I tak wogóle to brakuje mi tego ciepłego lata, albo kogoś ciepłego przy sobie. Końcem stycznia rozpocznę terapię grupową i boje się. Obcy ludzie i ja opowiadjąca o swoim życiu.
I to by było na tyle. Idę spać, dopiero wróciłam i po całym dniu padam z nóg. |
|
Komentarzy:
1
|
|
2011-11-11
|
i nic już nie będzie dobrze, kurwa!
z dniem dzisiejszym uznaje swą jebaną bezsilność!
skończyła się moja znajomość z Danielem. Kolejny raz byliśmy umówieni, a on kolejny raz mi napisał, że dziś się źle czuje i chce być sam. Uszanowałabym to gdyby to się sporadycznie zdarzało, ale ostatnio to było nagminne. W poniedziałek napisałam mu, że się nie spotkamy, bo w pierwszy dzień okresu umieram, szczególnie po tabletkach, okresy stały się jeszcze bardziej bolesne. I tak po praktykach przeleżałam cały dzień w łóżku, zapropowałam inny termin. U mnie to się zdarzyło raz, u niego wielokrotnie... Napisałam, że mam dość jego humorów, że zawsze musi coś przemyśleć, kiedy mamy się spotkać. Zmienił się, a ja mam dość jego zachowania. Nie zamierzam być na każde skinienie. napisałam krótko: nie pisz. nie dzwoń. żegnam. I wysilił się, żebym ja też do niego nie pisała. nie zamierzam. Tak mi zależało, i kurwa wszystko szlak trafił. Mam wystarczająco ostatnio problemów sama ze sobą, martwie się zbliżającymi egzaminami i pisaniem pracy licencjackiej, mam na głowie problemy w rodzinie i konflikty w pracy i terapeutka, która widzi, że mam obsesje na punkcie jedzenia żeby jeszcze się z innymi użerać. Nigdy się do Niego nie skarżyłam, że coś jest nie tak, wiecznie było super, bo wiedziałam jak jemu jest ciężko. Ale moja cierpliwość się skończyła. Kolejny raz. |
|
Komentarzy:
5
|
|
2011-10-24
|
Już nie mogę słuchać, gdy toś mi mówi, że schudłam i patrzy się na mnie jakbym popadła w jakąś chorobę. Tak, przyznaję wiecznie miałam problemy z samooceną i tendencje bulimiczne, z tym, że nie wymiotowałam, ale objadałam się, aż poczułam ogromne poczucie winy i mnie mdliło. Poszukuję w wielu rzeczy w moim życiu złotego środka. I tak przestałam, nie jem, aż tyle, że mnie ciągnie na wymioty, poza tym zaczęłam znowu brać tabletki i znowu kilogramy spadają... I się cieszę, ale i martwię, nawet terapeutka na ostatnim spotkaniu zobaczyła mnie i pierwsze co powiedziała, to to, że "chudnę w oczach", ale koleżanki twierdzą, że niedługo ZNIKNĘ, taka już jestem chuda... A ja im nie wierzę, patrzę w lustro i stwierdzam, że jestem normalna i mogłabym się pozbyć jeszcze z dwóch kilogramów.
Gdy ludzie mówią mi, że za bardzo chudnę, to czuję, jakby tylko to widzieli i dostrzegali we mnie, jakbym nic innego sobą nie reprezentowała...
"Jeśli jesteś samotna, pytają o narzeczonego. Kiedy masz narzeczonego, pytają kiedy ślub. kiedy wychodzisz za mąż, pytają kiedy będą dzieci. kiedy już masz jedno, pytają kiedy braciszek. jeśli się rozwodzisz pytają dlaczego. Jeśli próbujesz zacząć żyć na nowo pytają dlaczego tak szybko. Ludziom nic nigdy nie będzie się podobać. Jestem dumna z tego, kim jestem i gówno obchodzi mnie co ludzie o mnie myślą." |
|
Komentarzy:
6
|
|
Księga gości
| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
| O mnie |
|
| pomarancza601 |
|
rzeszów |
| Słówko o mnie |
| Mój pamiętnik. Moja opowieść. Mój kawałek sieci, w którym można się ukryć.
|
| Zobacz mój profil |
|
'Są w życiu różne pożegnania takie, które przynoszą ulgę,
takie, które wnoszą tęsknotę
i takie, które pozostawiają jedyny w swoim rodzaju ciężar na sercu...'
A teraz najbardziej potrzebuję tego ciepłego lata, albo kogoś ciepłego przy sobie...
"Jak to dobrze, że skończył się już ten podły dzień..."
'To właśnie jest wolność - czuć czego pragnie serce i nie baczyć na to co pomyślą inni.'
'To Ty decydujesz jakie masz życie, ty decydujesz o tym, że stawiasz czoła kolejnym trudnościom i starasz się je pokonać.'
|